słuchajcie może ktoś mi doradzi. Mam starą omegę, wizualnie gorzej być nie może ale jeździ Chce go sprzedać ale na taki wrak ciężko znaleźć klienta. Sprawdzałem okoliczne szroty i mało płacą Zadzwoniłem do kilku handlarzy i znalazłem skup samochodów, który oferuje 300 zł więcej niż na szrocie. Jak uważacie brać pieniądze od handlarza czy próbować sprzedać dalej na własną rękę?