Forum Icy.pl
Forum polskiego serwisu Icy Tower

Społeczność - Uczczenie zdobywcy 3988. piętra asteroidą nr 3988

Vinyanov - 6 Wrzesień 2007, 03:30
Temat postu: Uczczenie zdobywcy 3988. piętra asteroidą nr 3988
Na tysiąc asteroid dziwnym zbiegiem okoliczności tylko cztery nie mają patronów. Szczególną z nich warto nazwać 3988 Tajek.
petr - 6 Wrzesień 2007, 22:20

Chcesz napisać o to petycję do odkrywców? :>
Vinyanov - 6 Wrzesień 2007, 22:22

Nie petycję. Prywatny list. Oprócz tego, odkrywca był jeden. :)
petr - 8 Wrzesień 2007, 15:53

A dlaczegóż to "Tajek"? Może od razu "Icy Tower" lub "Harold"?
Vinyanov - 8 Wrzesień 2007, 17:57

Dla Icy Tower czy Harolda nadawały by się numery dziesięć, jedenaście, dwanaście, sto dwadzieścia jeden - odrobinę mniejsze. Chodzi o to, aby uhonorować konkretny rekord punktowy, ponieważ okazja wyskakania takiego oraz wyróżnienia autora ciałem niebieskim raczej się nie powtórzy. Czterocyfrowa liczba pięter zagwarantowała nam sytuację-unikat. :)
Devlin - 23 Marzec 2008, 16:50

Sry za archeologię ale co tam :P
Wyszło coś z tego?

petr - 24 Marzec 2008, 21:33

Z miesiąc temu grzebaliśmy nieco z Vinem w tym temacie...
Odkrytych asteroid jest tyle, że po prostu brakło już dla nich nazw, dlatego dzisiaj każdy może zaproponować swoją. Jednakże - nie jest to takie proste.. Niestety nie ma formularza typu "wpisz nazwę a my przypiszemy ją do jakieś domeny" ;)
Ostateczna decyzja zawsze należy do odkrywcy konkretnej asteroidy. Trudno jednak znaleźć dane kontaktowe kogoś takiego, a nawet gdyby się udało, musielibyśmy trafić na kogoś .. z poczuciem humoru, aby się zgodził ;)
Mimo wszystko - może warto powrócić do tej inicjatywy? :>

Devlin - 4 Kwiecień 2008, 17:08

Warto, warto ;) Ja akurat chciałbym, żeby asteroida była nazwana moim nickiem. Prezent na urodziny?

- Mam coś dla ciebie?
- Co?
- Asteroide :P

:grin:

petr - 6 Kwiecień 2008, 16:47

Ha, no właśnie taki motyw był w filmie A Walk to Remember - facet pokazał swojej dziewczynie jakąś konkretną gwiazdę (mieli teleskopy itd) a potem wręczył jej oficjalny dokument stwierdzający że otrzymała ona nazwę od jej imienia. Ale realnie patrząc jest to średnio prawdopodobne, czasem trzeba pewnie czekać kilka lat zanim ta organizacja zaakceptuje pozytywnie taką nazwę..
Neo - 18 Maj 2008, 23:41

petr napisał/a:
Ha, no właśnie taki motyw był w filmie A Walk to Remember - facet pokazał swojej dziewczynie jakąś konkretną gwiazdę (mieli teleskopy itd) a potem wręczył jej oficjalny dokument stwierdzający że otrzymała ona nazwę od jej imienia. Ale realnie patrząc jest to średnio prawdopodobne, czasem trzeba pewnie czekać kilka lat zanim ta organizacja zaakceptuje pozytywnie taką nazwę..

Taki certyfikat kosztuje parędziesiąt dolarów i cała masa amerykańskich firm jest w stanie je dla Ciebie wydrukować. Za względnie niewielkie siano dostaniesz kolorowy certyfikat potwierdzający, że dane ciało niebieskie będzie nosić imię "Kasia", mapę nieba z zaznaczoną gwiazdą, koszulkę z jakąś konstelacją itp. duperele.

Gwiazd NIE MOŻNA nazywać, przynajmniej nie oficjalnie. NASA na pewno takich nazw nie będzie honorować :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group